Autor: 2017/07/18

Jak wyczarować kiwi na paznokciach | Semilac PasTells

Semilac w ostatnim czasie szaleje z ilością nowości. Dla nas wszystkich na plus, ponieważ ich asortyment niedługo zacznie sięgać nieba. Dziś chciałam Wam pokazać nową kolekcję PasTells, w której możemy znaleźć kolory balansujące od żółtego, przez zielony aż po błękity. Dla fanek tych kolorów to nie lada gratka. Dzięki tym kolorom wyczarowałam na dwóch paznokciach kiwi, które świetnie urozmaiciło mój klasyczny manicure. Plus zobaczycie jak uroczo te owocki wyglądają nawet na krótkich paznokciach.


Kolekcja PasTells ma się utrzymywać dłużej niż napiękniejsze momenty. I to jest na pewno racja, ponieważ momenty trwają chwilę, a prawidłowo wykonany manicure - od nałożenia aż po jego zdjęcie. W moim przypadku sięga to trzech tygodni. 
Nowe kolory to dziewięć nowych barw, które mimo wielu kolorów, pozostają w stonowanych kolorach - jak to pastele ;) Jednak wszystkie pastelowe odcienie w palecie Semilac to aż 61 kolorów. Kto by pomyślał?! Jeśli nowa kolekcja to dla Was za mało - przejdźcie tutaj, aby zobaczyć resztę. Ja natomiast przejdę do charakteryzowania moich nowych kolorów:

271 Medium Blue to ciepły błękit z wieloma nutami fioletu. Mój faworyt z całej kolekcji.

270 Warm Blue ciepły kolor niebieskiego, najbardziej intensywny ze wszystkich niebieskich odcieni kolekcji.

269 Just Blue to bardzo letni, po prostu niebieski odcień, jak sama nazwa wskazuje. Będzie wyglądał świetnie na wakacyjnych wyjazdach - idealnie skomponuje się z kolorem wody.

268 Light Blue to najjaśniejszy z błękitów tej kolekcji. Zdecydowanie spodoba się fankom jasnych kolorów.

267 Turquoise to jeden z intensywniejszych kolorów kolekcji, ale nadal jest pastelowy. Typowy turkus. Pewnie zapytacie jak ma się do koloru 021 Turquoise - starszy brat jest bardziej zielony.

266 Green - zieleń w wersji pastelowej. Jestem fanką wszelkich odcieni zieleni, dlatego ten kolor musiałam przestestować jako pierwszy - zobaczycie go poniżej w owocowej stylizacji.

265 Mint to bardzo jasna mięta, pięknie będzie komponować się z jasną, jak i ciemną karnacją. Jest to blada mięta, która od starszego brata 022 Mint właśnie tym się odróżnia.

264 - Lemon to rześki odcień żółtego. Pewnie zapytacie mnie jak się ma do koloru Banana lub Strong Lime. Wszystkie trzy balansują przy sobie, jednak Strong Lime jest najbardziej jaskrawa, Banana najbardziej zgaszona, a Lemon to idealne wypośrodkowanie tych kolorów.

263 Yellow - bardzo ciepły, słoneczny żółty kolor. Fanki takiego koloru na pewno nie przejdą obok niego obojętnie.


A oto moja stylizacja kiwi. Jeszcze nigdy nie miałam na sobie najbardziej popularnego koloru w palecie Semilac - mowa tu o 032 Bisquit. Dlatego postanowiłam po niego sięgnąć. Stwierdziłam, że idealnie będzie komponował się z owocowym manicure, którego również nigdy nie miałam na paznokciach. Wydaje mi się, że wyszedł duet idealny. Co sądzicie? Poniżej step by step wzoru kiwi.


1. Na paznokieć, na którym ma być wzór nakładam jedną warstwę Hardi White (zgodnie z zaleceniem producenta pod pastelowe kolory należy nakładać białą bazę) i utwardzam, a następnie dwie warstwy koloru 266 Green. Po utwardzeniu każdej warstwy przemywam Cleanerem i matowię blokiem polerskim, aby ułatwić malowanie wzoru. Ponownie przemywam Cleanerem.

2. Na folię aluminiową wylewam kropelkę Hardi White, a następnie pędzelkiem Nail Art N 15 maluję półokrąg na zmatowionym paznokciu. Wzór utwardzam.

3. Od półokręgu maluję nieregularne paseczki pędzelkiem Nail Art N 00-2 w przeciwną stronę paznokcia. Wzór utwardzam.

4. Na tej samej folii, ale oddzielnie wylewam kropelkę lakieru 263 Yellow oraz 264 Lemon. Oczyszczonym pędzelkiem N 00-2 nakładam po malutkiej kropelce obydwa kolory na półokrąg i rozciągam je w kierunku białych paseczków tak, aby delikatnie się połączyły, a nie zmieszały w jeden kolor. Utwardzam wzór.

5. Obok trzech plam z koloru na folii nakładam jeszcze jeden - 031 Black Diamond, a następnie pędzelkiem Art Brush N 000-1 (najmniejszym z kolekcji Semilac) maluję ciapki imitujące pestki kiwi. Wzór utwardzam. Opcjonalnie na pestki można nałożyć jeszcze mniejsze, białe kropki, które będą imitowały światłocień.

6. Wzór maluję ulubionym topem (mój to ten klasyczny Top Semilac) i utwardzam. Przemywam Cleanerem i używam ulubionej oliwki o zapachu ananasa.


Może wzór wydaje się być trudny - ciężko było mi do niego podejść, jednak pamiętajcie, że lakiery hybrydowe do woli można poprawiać, jeśli jeden krok nam się nie spodoba i nie zostanie utwardzony - wystarczy przemyć tę warstwę Cleanerem i zacząć malowanie wzoru od nowa. Za to kocham manicure hybrydowy - daje nam wiele możliwości, a na pewno wiele zabawy i urozmaicenia.



Jak Wam podoba się nowa kolekcja Semilac? Co sądzicie o takim manicure step by step? Może częściej tworzyć dla Was takie wzory?

Pozdrawiam,
Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy