Autor: 2017/02/13

Najpiękniejsze lakiery Semilac na Walentynki | Manicure walentynkowy last minute

Hej! W związku z jutrzejszym świętem zakochanych (nie zapominajcie, że to także święto chorych na epilepsję ;)) pokażę Wam mój wybór lakierów Semilac na ten serduszkowy okres. Chciałam Wam także pokazać manicure, który jest bardzo znany, ale także bardzo szybki do wykonania. 


Okres walentynkowy to oczywiście w większości kolory czerwieni i różu. Chciałam Wam dziś przedstawić kolory, obok których nie można przejść obojętnie. Przykuwają one wzrok, nawet najmniej zainteresowanej tym tematem osoby (czytaj faceta :P). Mężczyźni lubią zadbane kobiety, jednak nie przykładają wagi do koloru paznokci, torebki, a szczególnie czy jedno będzie pasowało do drugiego. Wiem, że sporo osób nie obchodzi Walentynek, jednak manicure wykonany tak pięknymi lakierami pasuje na każdą okazję.


103 Elegant Raspberry - jak dla mnie kolor zagadka. A jak wiecie - ja uwielbiam nieoczywiste odcienie. Możemy tu zauważyć nutę różu, neonu, maliny, czerwieni, a nawet, jak sam producent ocenia - wiśni. Kolor przepiękny, będzie wyglądał elegancko na długich i krótkich paznokciach. Jak dla mnie to odpowiednik klasycznego koloru Essie - Watermelon, który w erze "przedhybrydowej" wiódł u mnie prym.

039 Sexy Red - elegancka, nasycona, lekko neonowa, delikatnie wpadająca w pomarańcz czerwień. A czy potrzebujemy czegoś więcej w Walentynki niż wisienki na torcie w postaci seksownych paznokci? ;)

181 Spicy Salsa - lakier pochodzący z najnowszej kolekcji Dance Flow wyróżnia się na tle innych kolorów: na tle tych czerwonych, a także na tle całej tej kolekcji. Na zdjęciach kolor nie jest aż tak piękny jak w rzeczywistości. Cudownie mieni się w dziennym świetle, ale dopiero w tym sztucznym pokazuje, co potrafi. Czerwone drobinki są zatopione w jeszcze głębszej, czerwonej podstawie.

 Nowa kolekcja Semilac - Danceflow - 174 Fancy Foxtrot, 185 Majesty Waltz, 187 Sweet Rumba

096 Starlight Night - kto ma nadzieję na iskrzącą gwiazdami walentynkową noc? Na pewno ja ;) Przepiękna czerń, w której zatopione są miliony srebrnych gwiazd będą świetnie współgrać na ten walentynkowo-karnwałowy czas.


Mój manicure walentynkowy nie jest zbytnio czasochłonny. Na jednym z moich ulubionych lakierów w kolorze nude (138 Perfect Nude) namalowałam serduszko w kolorze, który jest moim faworytem z powyższego zestawienia (181 Spicy Salsa). Pokryłam nim także paznokieć palca serdecznego. Dla dziewczyn bardziej odważnych można zastosować opcję serduszek na każdym paznokciu - dla mnie to jednak zbyt duży przesyt ze względu na mieniącą się czerwień.


W ostatnim poście paznokciowym, gdzie pokazałam Wam lakier 171 Porto Marine, zaznaczyłam, że najlepiej jednak czuję się w paznokciach nude oraz czerwonych. Czyli wiecie jak działa na mnie to walentynkowe połączenie? Jestem w niebie ;)

• Semilac 171 Porto Marine + 162 Creamy Cookie

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Paulina Wyszomierska (@paulina.blog)



Obchodzicie Walentynki? Jaka jest Wasza ulubiona czerwień? Który z tych lakierów przypadł Wam najbardziej do gustu?

Buziaki,
P.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy