Autor: 2016/11/07

Naturalne duo do brwi od Lily Lolo

Mówi się, że brwi to rama dla całej twarzy. Jak najbardziej się z tym zgadzam! Nie wiem dlaczego do tej pory nie pisałam o tego typu produktach. A więc dziś czas na pierwszy raz ;) Dodatkowo, dla fanek makijażu naturalnego - propozycja mineralna.


We wrześniowych nowościach pokazywałam Wam paczkę od sklepu internetowego Costasy. Mogłam wybrać trzy produkty i była to dla mnie zagwostka, ponieważ każdy z tych kosmetyków jest na swój sposób wyjątkowy. Nie mogłam się jednak oprzeć temu maleństwu - Eyebrow Duo Dark. Ten malutki zestaw chodził za mną już od dłuższego czasu, nie byłam jednak pewna koloru. Padło na ten najciemniejszy odcień ze względu na opis koloru - wg producenta jest on w kolorze chłodnego brązu.

Nowości (nie tylko kosmetyczne) września '16


Opis producenta:

Ciemny zestaw do brwi zawiera cień w chłodnym odcieniu brązu oraz wosk. Cieniem precyzyjnie wypełnisz wszystkie luki między brwiami, woskiem natomiast nadasz brwiom pożądany kształt.

Skład:

WAX - KAOLIN, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, CERA ALBA, CANDELILLA CERA, ZINC STEARATE, HYDROGENATED CASTOR OIL, COPERNICIA CERIFERA CERA, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE)

POWDER - KAOLIN, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, ZINC STEARATE, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL [+/- CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE), CI 77499 (IRON OXIDE)]


Moja opinia:

Produkt jest zamknięty w małym opakowanku z lustereczkiem. W życiu nie widziałam czegoś bardziej uroczego! Wygląda pięknie, w typowej dla Lily Lolo szacie graficznej. Wewnątrz tego maleństwa możemy znaleźć puder do brwi oraz wosk. I mimo, że opakowanie jest bardzo małe, nie mam wrażenia, że szybko zużyję ten produkt. Wręcz przeciwnie. Ale nie dziwi mnie to ani trochę, produkty tej marki są bardzo wydajne. Co do samego produktu: puder jest o dosyć kremowej konsystencji, więc nawet bez pomocy wosku można dorysować poszczególne włoski brwi. Konsystencja wosku jest za to bardzo miękka, szczerze mówiąc, zamawiając ten produkt, myślałam, że będzie bardziej zbita. Na szczęście nie jest to dla mnie problemem, ponieważ z dwóch tych produktów można uzyskać idealnie kremowy produkt, tzn. w ostatnim czasie bardzo modną pomadę do brwi. I jeśli mam więcej czasu do przygotowania - tak właśnie zaznaczam swoje brwi. Jednak metoda produkt + pędzelek wymaga ode mnie więcej czasu niż błyskawiczna kredka. Pigmentacja produktu koloryzującego jest powalająca! W życiu nie sądziłam, że może być tak mocna, a za jednym umoczeniem pędzelka w cieniu można wyrysować całe brwi. I to takie z ubytkami, jak moje. To dla mnie kompletny szok! Jednak produkt jest dodatkowo ciemny, dlatego radzę robić to powoli, a stopniowo. Jak z każdym produktem - umiar daje lepszy efekt. Wosk natomiast całkiem przyzwoicie trzyma brwi w swoim miejscu. Właściwie malując się rano produktem, na wieczór widzę to samo w lustrze. Kto nie lubi takiej trwałości?


A tak wygląda na moich brwiach (po lewo przed, po prawo po):


Podsumowując - lubię ten produkt, kiedy chcę mocniej zanaczyć, bądź wyrysować brwi. To duo jest dosyć ciemne, więc wybieram go do makijaży, z przynajmniej zaznaczoną linią rzęs (tak jak na zdjęciach), żeby nie miał okazji obciążyć spojrzenia.

Produkt możecie znaleźć w trzech wersjach kolorystycznych na stronie Costasy - o tutaj -> Naturalny zestaw do brwi

A Wy jakich produktów do brwi używacie? Czy znacie to duo od Lily Lolo?

Pozdrawiam,
Paulina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy