Autor: 2016/09/23

Hit Pinteresta - pomadki Wet'n'Wild zamiennikami dla Mac

Chyba każda z nas zna już Pinteresta, jest to źródło wszelakich inspiracji, począwszy od dekoracji dla domu, przez jedzenie, aż po kosmetyki. Jest to kopalnia zdjęć dla każdego, kto tylko szuka i potrzebuje się zainspirować. Jestem tym typem, który często ogląda kosmetyki w sieci, a szczególnie swatche, jeśli przymierzam się do zakupów.


To właśnie na tej stronie odnalazłam kilka zamienników bardzo popularnych pomadek Mac. Moje maczkowe perełki powoli przestają mi się mieścić, dlatego jeśli nie jestem przekonana do koloru - kupuję właśnie te zamienniki. Niestety ich opakowania pozostawiają wiele do życzenia. Plastikowe, niestabilne, a skuwki niestety lubią odpinać się same z reszty pomadki, dlatego nie radzę wrzucać ich do torebki, bez zabezpieczenia. Na szczęście ten mankament rekompensuje jakość pomadki. Są bardzo kremowe, długo utrzymują się na ustach i nie migrują po całej twarzy. Pokażę Wam moje zdobycze, oraz dla jakich pomadek Mac są zamiennikami.

Wet'n'Wild Bare It All - Mac Velvet Teddy

Choć oryginalny Velvet Teddy niestety mi nie pasuje (chyba po prostu go nie widać na moich ustach), to ten zamiennik już tak. Porównywałam go do oryginału koleżanki i chyba bliżej mu do Kinda Sexy, niż Velvet Teddy. Ani trochę mi to nie przeszkadza, bo pomadka sama w sobie jest świetna, bardzo kremowa i bardzo napigmentowana.


Wet'n'Wild Cherry Bomb - Mac Diva

Tej pomadki niestety nie miałam jak porównać, jedynie po swatchach w internecie. Chyba najbardziej zbliżona do oryginału z całej trójki, którą dziś Wam pokazuję. Równie mocno nasycona, kolor jest praktycznie identyczny. Jedyną różnicą jest wykończenie. Makowy mat jest bardziej matowy niż te pomadki Wet'n'Wild. One wydają się być bardziej satynowe, łatwiej nakładają się na usta (właściwie po nich suną).


Wet'n'Wild Rose-Bud - Mac Please Me

Zamiennik do tej pomadki już Wam pokazywałam, ale znalazłam też wersję w pomadce, jeśli ktoś nie lubi kredek. Pomadka Wet'n'Wild wydaje się być jeszcze bardziej różana, odrobinę cieplejsza od oryginału. Bardzo przyjemnie nakłada się ją na usta, będzie to bezpieczna pomadka dla każdego typu urody, bo pozostaje ona nadal w neutralnych tonach.

•  Mac Please me VS Essence Wish me a rose


To trzy najbardziej zbliżone zamienniki. Chciałam Wam jeszcze pokazać odpowiednik pomadki Whirl, ale niestety tego koloru nie było akurat w mojej szafie Natury. Czy szukacie tańszych zamienników dla kultowych pomadek? Koniecznie dajcie znać.


Nie zapomnijcie wpaść do moich koleżanek w ramach #loveyourlipsweek:

• Olga - A piece of Ally
• Agnieszka - aGwer
• Alicja - Ala ma kota
• Justyna - Hushaaabye
• Klaudyna - Ekstawagancko
• Justyna - Okiem Justyny
• Patrycja - The Beauty Of Fashion

Pozdrawiam,

P.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy