Autor: 2016/08/29

Podstawowe koszulki. Basic tshirts. ASOS Swing TShirt.

Postów o garderobie w kapsułce jest już w sieci od groma. Myślę, że bohaterka książki "Lekcje Madame Chic" miała ogromny wpływ na rozwój tego trendu. Myślę, że na korzyść, minimalizm jest aktualnie w modzie. Dziś chciałam pokazać Wam koszulki basicowe, które świetnie sprawdzą się do takiej "kapsuły", będą idealną podstawą dla codziennych wyborów ubraniowych.

Koszulki basicowe towarzyszą nam na każdym kroku. Są najłatwiejsze pod względem dobrania stylizacji, ale także najszybciej możemy rano po nie sięgnąć, bez zastanawiania się czy tak na prawdę będzie coś do nich pasowało. Do zwykłych koszulek pasuje wszystko - spódnica, dżinsy, marynarka, szorty. Dla każdego coś dobrego. T-shirty, o których dziś mowa to takie z firmy ASOS. Większość z nas kojarzy ten ogromny, zagraniczny sklep internetowy, w którym możemy dostać od ubrań, aż po kosmetyki lub biżuterię. Uwielbiam wchodzić na tą stronę, inspirować się, szukać pomysłów na ubiór. Mimo, że nie jestem blogerką modową, na co dzień ubieram się w wygodne rzeczy, chciałam Wam je zaproponować. Mianowicie mowa tutaj o trapezowych koszulkach z krótkim rękawem. Mam w swoim posiadaniu trzy: białą, czarną i w paski.


Koszulki te mają prawie same plusy. Szczerze mówiąc szukałam minusów i ciężko było mi je znaleźć. Powiem o nim na początku, żeby później zagłębić się w plusy. Do rzeczy - pierwsza koszulka o tym kroju, którą kupiłam była w paski. Delikatnie przebarwiło się jego obszycie, to wokół szyi. Jednak uprałam ją z mocniejszym wybielaczem i jest już jaśniejsze. Ich cena to 10, 67 euro, co w przeliczeniu wychodzi 45 złotych. Nie jest to bardzo duża cena, są też oferty w dwu- lub trój-paku, co wychodzi troszkę taniej. Często są też na nie promocje, więc warto koczować. Wysyłka z zagranicy (do tej pory dostawałam przesyłki z niemieckiego Asosa) trwała tylko 3 dni! Dla mnie to obłęd, ponieważ czasami na polskie przesyłki trzeba czekać dużo dłużej.


Więcej plusów to oczywiście tkanina. Mamy tu 100% bawełny. Czyli ideał na lato i każdą inną porę roku. Ze względu na jakość tkaniny pranie w pralce jej nie niszczy. Koszulki się nie kurczą, nie zmieniają kierunku szwów (jakkolwiek to brzmi, ale większość sieciówkowych bluzek, koszulek, tshirtów po kilku praniach mocno skręcają!). Czarna koszulka mi nie wyblakła, a biała nie zżółkła. Same plusy. Serdecznie polecam, jeśli wolicie luźniejsze kroje koszulek.


Co sądzicie o podstawowych koszulkach? Mieszkają w Waszej szafie? W życiu nie sądziłam, że mogę się tak rozpisać na ich temat!

Buziaki,
P.

13 komentarzy:

  1. Pasków u siebie nie lubię, więc na próżno ich szukać w mojej szafie. Za to białych i czarnych koszulek mam od groma i najczęściej po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam basicowe koszulki! Sprawdzają sie w każdej sytuacji. Koniecznie musze je mieć po Twoim wpisie! Cudowne stylizacje dobrałaś, uwielbiam takie klasyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama mam kilka i uwielbiam! pasują do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie biała koszulka to podstawa 90% stylizacji, uważam ją za absolutny must have :)

    OdpowiedzUsuń
  5. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam na maksa koszulki w paski i szare :D to takie moje klasyki w szafie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam w swojej szafie kilka takich koszulek, nieraz ratują mnie z opresji "nie mam się w co ubrać!";)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają extra. Bardzo lubię tego typu bluzeczki. Najczesciej czarne i granatowe w białe paseczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mnóstwo takich koszulek :) zazwyczaj kupuję w H&M albo C&A :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, od dawna szukam koszulek, w którrych szwy się nie przekręcą po pierwszym praniu! U nas w sklepach to już chyba niemożliwe do dostania.. :/

    OdpowiedzUsuń
  11. oczywiście, że basicowe thirty mieszkają w mojej szafie. Uwielbiam ich uniwersalność i fakt,że pasują do wszystkiego. Najchętniej podkradłabym Ci wszystkie trzy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Też od jakiegoś czasu staram się zmienić moją garderobę na taką prostszą, aby wszystko do siebie pasowało. Jednak jestem za bardzo podatna na chwilowe zaćmienia umysłowe i wracam do domu z rzeczą, która mi się podoba, ale zupełnie nie mam kiedy lub do czego jej założyć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię zwyklaki z H&M. Nie są drogie, a prezentują się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy