Autor: 2016/07/22

NYX Liquid Suede Life's a beach

Marka NYX wkroczyła w nasze polskie skromne progi z wielkim hukiem. Co prawda była już dostępna w Douglasie, ale w pewnym momencie zaczęła znikać. Powróciła z niewiarygodną ilością nowości, a także rozbudziła w większości z nas, kosmetykomaniaczek, chęć posiadania chociaż jednej z nowości.


Będąc ostatnio w Galerii Mokotów nie omieszkałam wejść do nowego salonu marki. Jest on jednym z dwóch salonów, w tym obydwa w Warszawie (drugi pop-up store Złote Tarasy), ale miejmy nadzieję, że to się zmieni. Zastanawiałam się nad kolejną pomadką z serii Soft Matte Lip Cream, o których pisałam tutaj >klik<, ale wybór padł jeszcze przed wizytą na Płynny Zamsz ;) Pomadka Liquid Suede jest zamknięta w uroczym opakowaniu w kolorze zawartości. Mój kolor to Life's a beach.



Pomadka w płynie wyróżnia się bardzo oryginalnym kolorem. Ciężko jest mi go określić, a jeszcze trudniej było go oddać na zdjęciach. Jest to odblaskowy róż, który ma podtony brzoskwini, koralu, ale przy tym jest dosyć jasna. Pierwszy raz zobaczyłam ją na filmie u Kate La Vie (to chyba moja ulubiona blogerka zagraniczna, popatrzcie na jej zdjęcia >klik<). Nie odbiegając od tematu - kolor jest iście letni. 


Jak wygląda na ustach? Ano tu się zaczynają schody. Kolor jest niesamowicie piękny, jednak ciężko go nałożyć na usta. Muszą być one maksymalnie wypielęgnowane, żeby wyglądały dobrze w duecie z tą pomadką. Lepiej nakładać bardzo, bardzo, bardzo cienką warstwę, a po zaschnięciu dołożyć kolejną. Jednak nie wysycha ona zbyt szybko, z tego powodu nie jest zbyt przyjemna w użytkowaniu. Znacznego wysuszenia ust nie zauważyłam, jednak polecam nakładać ja na pomadkę ochronną, a po zmyciu zrobić ustom małe spa ;) Na poniższym zdjęciu widać, że potrafi wejść w załamania i lubi podkreślać suche skórki.


Czy pomadka jest trwała? Niekoniecznie. Jeśli dobrze nie wyschnie odbija się na czym popadnie. Nie można napić się wody, nawet najostrożniej na świecie, żeby wyjść z domu bez poprawek. 

A co z wycieraniem? Może to ze względu na kolor, a może ze względu na jej konsystencję nieładnie zjada się od wewnątrz ust, powodując nieładne odznaczenie od zewnętrznej części warg.


Nie chcę nic ująć tej pomadce, dlatego możliwe, że wypróbuję jeszcze jakiś kolor, żeby sprawdzić, czy to po prostu nie jest takie niedopasowanie kolorystyczne, które nie zbyt dobrze działa z moimi ustami. Pomadkę na pewno będę nosić tego lata, bo jest bardzo oryginalna. Co o niej sądzicie, miałyście z nią do czynienia?

Buziaki,
Paulina

25 komentarzy:

  1. Kolor super, czekam aż będą mieli gdzieś dobry sklep online albo punkt gdzieś bliżej mnie, bo mają super róże.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor prezentuje się genialnie, jak będę mieć okazje być w najbliższym sklepie z tymi kosmetykami chętnie kupię ten oto kolor :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, jak marzę, żeby odwiedzić sklep tej firmy... Straciłabym majątek pewnie, bo uwielbiam kosmetyki z NYX, a tak mało ich w Douglasach...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadka niestety ma kolor, który raczej by mi nie pasował, a i po Twojej recenzji raczej trzymałabym się od niej z daleka :) Pomadki NYX lubię, ale chyba spodziewałam się po nich czegoś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękny odcień:) cały czas się czaję na jakąś pomadkę z Nyx'a i cały cza mi nie po drodze;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli zupełnie nie dla mnie, bo moja usta niestety są często przesuszone i wybieram wszystko co nie potęguje tego efektu :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój kolor <3 Uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubie zjadania pomadek od wewnatrz ust :( moglabys polecić cos, gdzie ten efekt jest jak najmniejszy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor bardzo mi się podoba, ale szkoda że nierównomiernie schodzi z ust :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za szczerą recenzję, dzięki czemu wiem, że ta pomadka nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się nad pomadkami z NYX, być może kiedyś wypróbuję, ale jeśli zjada się od wewnątrz ust, to mimo pięknego koloru, niestety odpada :( Podobny problem mam z pomadkami matowymi w płynie z Golden Rose, ale nie jest aż tak źle. Napoje, nietłuste potrawy, czy lody nie powodują tak wyraźnego ubytku wewnątrz ust. Jeśli nie można napić się spokojnie wody, to kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor piękny, ale szkoda, że ta trwałość taka słaba :(

    OdpowiedzUsuń
  13. kusi mnie ta seria i chetnie sprawdze jak bedzie wygladac u mnie :) mam nadzieje ze sie doczekam tego sklepu online bo do wawy mam kawałek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor śliczny, ale nie wiem czy tego typu produkt będzie odpowiedni dla moich ust :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ładny odcień, ale jednak mnie do niej nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tej pomadki, ale byłam bardzo ciekawa jak spisuje się na ustach. Teraz już wiem, że na pewno jej nie kupię... Trochę mi opisem przypomina pomadkę płynną z Golden Rose...

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz rację, kolor jest piękny. Mnie jednak nie kuszą produkty tej marki, jakoś kiedyś testowałam i szału nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W zasadzie to nie lubię takich nasyconych kolorów, zawsze wybieram odcienie nude, przybrudzone, zgaszone lub lekkopomarańczowe, ale ten róż nie prezentuje się tak "oczojebnie" i na prawdę jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne mają kolory i aż chce się więcej i więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowne mają kolory i aż chce się więcej i więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny kolorek ale osobiście bym się raczej na niego nie skusiła :) Z NYXa swego czasu bardzo lubiłam korektor i róż w kolorze Taupe ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor niby ładny, ale chyba wolę tę najpopularniejszą serię z Nyxa, ta jakoś dziwnie wygląda na ustach. :(

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy