Autor: 2016/07/03

Mac All Fired Up Lipstick

Zaróżowiona czerwień czy może intensywna malina? Czy ktoś potrafi określić kolor dla tej pięknej pomadki? Ja chyba nie, ale postaram się z całych sił. Dodatkowo opowiem Wam o jej niezwykłej trwałości. Zapraszam!

Kiedy w Douglasie uzbiera się pewną sumę punktów można ją wymienić na rabat -40 złotych. Oczywiście nie mogłam przepuścić takiej okazji. Mam, a właściwie miałam dwie pomadki na liście, które chciałam jeszcze mieć. All Fired Up i bardziej nudziakowa Twig. No i to koniec, więcej pomadek Mac nie potrzebuję. Jestem w pełni usatysfakcjonowana moją kolekcją :D


Przed Wami pomadka All Fired Up o wykończeniu Retro Matte. Jest to wykończenie bardziej matowe niż klasyczny mat z tej firmy. Trudniej też nakłada się na usta, ale dłużej na nich pozostaje. Jest to jedno z moich ulubionych wykończeń ze względu na trwałość na ustach. Bez problemu zjadam posiłki, piję, a pomadka nadal pozostaje na moich ustach. Wręcz wżera się w nie tak mocno, że zmywając wieczorem makijaż trudno mi pozbyć się pozostałości. To jest jak najbardziej plus. Oczywiście warto ją w ciągu dnia poprawić, żeby wyglądała tak dobrze jak na zdjęciu poniżej. Jak przy każdej matowej pomadce polecam dobrze wypielęgnować usta (peeling + nawilżenie). Pomadka wtedy lepiej wygląda, nie podkreśla suchych skórek i produkt utrzymuje się dłużej.


Kolor jest tak nieoczywisty, że aż ciężko go określić. Tak naprawdę poznałam dobrze ten kolor szukając czegoś mocno malinowego dla mojej koleżanki. I fakt, ten kolor jest mocno malinowy, wpadające w odcienie czerwieni. Myślę, że będzie dobrze wyglądał na każdym typie cery, ze szczególnym uwzględnieniem brunetek i szatynek. Nieskromnie powiem, że cudownie czuję się w takich oryginalnych kolorach, w ciemnych czerwieniach i malinach.


Pomadka jest tak bardzo nieoczywista jak jej starsza siostra (w mojej kolekcji ;)) Relentlessly Red, która pokazywałam Wam w poście w tamtym roku w duecie z lakierem do paznokci >klik<. Myślę, że tego lata ukocham sobie All Fired Up.


Jaka jest Wasza ulubiona czerwień? Jakie pomadki będziecie nosić tego lata? 

Pokazywałam Wam moje typy tutaj  -> Mocne usta na wiosnę i lato 
oraz w tamtym roku moich letnich ulubieńców -> Top 5 szminek letnich

Pozdrawiam,
P.

46 komentarzy:

  1. Cudowny kolor!! U mnie gości obecnie delikatna czerwień z masełka do ust Korres w odcieniu pomegranate :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tylko zobaczyłam zdjęcie na fb to już wiedziałam, że kolor będzie cudny! Pięknie wygląda na ustach :)) Jak tak się zastanowiłam to w swojej kolekcji nie mam już żadnej czerwonej pomadki, wszystko porozdawałam...

    Z Mac posiadam Candy Yum Yum, ale jeszcze kilka kolorów za mną chodzi :) Między innymi Angel, Velvet Teddy i Mehr ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Źle się czujesz w czerwieniach? ;) Candy yum yum jest mega odważna, gratuluję, ja chyba bym nie umiała w niej chodzić :D A Mehr jest prześliczna :)

      Usuń
    2. Właśnie dobrze czuję się w takich kolorkach, ale tak jakoś wyszło, że zostałam z niczym... Będę polować na jakieś czerwone cudo :)

      Buziaki Słońce! :***

      Usuń
  3. Czerwienie na ustach ogromnie mi się podobają...ale u innych. Mi kompletnie ten kolor nie pasuje i dziwnie się z nim czuję. Ten odcień jest przepiękny, ale niestety zupełnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej odwagi :) A może po prostu nie znalazłaś idealnej czerwieni dla siebie? :)

      Usuń
  4. piękna jest! ja mam tylko brave i girl about town :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Girl about town jest przepiękna :)

      Usuń
    2. Oczywiście :) Lubię ją nosić do prostego makijażu oka, ze zwykłym smoky zrobionym eyelinerem :)

      Usuń
  5. Kolor jest piękny :) odkładam kase i sprawię sobię pomadkę MAC, choruje na nie już od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudeńko <3 pięknie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne zdjęcia i kolor. MAC ma pełno fajnych czerwieni, ale osobiście idealnej do swojej urody jeszcze nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A to dziwne, bo bardzo dużo pomadek u nich jest neutralnych. Albo to tylko moje zdanie :)

      Usuń
  8. Ja dla odmiany nie przepadam za takimi kolorami na sobie, ale za to na kimś zawsze wzdycham! Tobie bardzo pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest to moja pierwsza ulubiona pomadka z Mac, drugą jest jak się domyślasz Mehr :D All Fired Up jest cudowna, trwałość powala. Zwykle nakładam ją na wieczorne wyjścia. Masz rację - kolor jest ciężki do opisania, bo nie jest to czerwień typowa, ale róż też nie. Coś pomiędzy jednym a drugim - dzięki temu jest oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie potrafię ułożyć takiej hierarchii :D Wszystkie maczki kocham :D

      Usuń
  10. Zdecydowanie lepiej czuję się w czerwieniach które wpadają w pomarańcz :). Choć nie powiem ten kolorek również jest przecudowny ale przy moim czerwonym wiecznie nosie by mi chyba nie pasował ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor, u mnie wkrótce kilka słów o pewnym produkcie z MACA...
    Świetny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boję się tego koloru ale u Ciebie wygląda śliczie!

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ją właśnie wiosną i latem! Robi cały makijaż i koniec! A nieoczywisty kolor sprawia, że czuje się w niej jeszcze lepiej :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a na oku wystarczy sam tusz :)

      Usuń
  14. Cudowny kolor. Taką ,,malinoczerwień" mogłabym nosić;).
    Jeśli chodzi o szminki Mac, szaleję na punkcie wykończenia cremesheen;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam Creemesheen, mam Modesty i Crosswires :) A Ty?

      Usuń
  15. Ta malina jest przepiękna, nie sądziłam - że spodoba mi się taki kolor ;O

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny jest ten kolor, co prawda, nie do końca do mnie pasuje, ale namawiam na niego siostrę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też czasami namawiam ludzi na te maczki :D

      Usuń
  17. Już nawet stałam w salonie MAC przed pomadkami i po prostu nie mogłam sie zdecydować, którą wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ah no cudo! Nie moge sie napatrzeć na ten kolor <3 obłędny jest i idealnie do Ciebie pasuje! Moze kiedys i ja sie na taki skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze coś pięknego w Macu wypatrzysz <3 cudo kolor

    OdpowiedzUsuń
  20. przecudowne zdjęcia i kolor tej szminki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny odcień, ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy