Autor: 2016/03/03

#74 Evree - Różany tonik do twarzy

Dziś zapraszam Was na recenzję produktu, który bardzo zmienił moją poranną pielęgnację. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej - zapraszam do czytania!


Różany tonik z Evree dorwałam na promocji w SP - kup jeden produkt marki, a różany tonik do twarzy dostaniesz za grosz. Jednocześnie było to moje pierwsze, bardziej osobiste spotkanie z tymi kosmetykami, które robią dużo szumu w polskiej blogosferze. Postanowiłam, że muszę to sprawdzić. Przeczytałam kiedyś świetną opinię różanego kremu nawilżającego, jednak zapach całkowicie mnie odepchnął, po czym zapomniałam o tym na dłużej. Niestety tonik ma tą samą woń róż


Opis producenta

Evree różany tonik do twarzy wzmacnia skórę, poprawia jej kondycję i wyraźnie odmładza. Posiada wygodny w aplikacji atomizer. Bezpośrednia aplikacja na twarz przyczynia się do bardziej wydajnego wnikania składników odżywczych w skórę. Idealnie odświeża skórę i nadaje makijażowi naturalne wykończenie. Formuła produktu składa się z wody różanej i kwasu hialuronowego. 

Woda różana tonizuje i przywraca naturalne pH. Wycisza zaczerwienienia. Wzmacnia naczynia krwionośne. 

Kwas hialuronowy zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i wygładzenie. 
Alantoina łagodzi, przynosi komfort, delikatnie napina skórę. 
W rezultacie cera będzie głeboko nawilżona, wzmocniona, ujednolicona i widocznie odmłodzona. 
Sposób użycia: spryskać twarz, szyję i dekolt rano i wieczorem. Można dodatkowo delikatnie wklepać w skórę. 
Skład: Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol.

Moja opinia
Początkowo ciężko było mi przywyknąć do tego intensywnego zapachu. Mam wrażenie, że produkt może odpychać wiele osób, jednak mnie przy sobie zatrzymał. Po porannym myciu twarzy i nawilżaniu sięgam po tę mgiełkę. Nazywam tonik mgiełką ze względu na bardzo przydatny atomizer. Tonizowanie twarzy było dla mnie zawsze odległe ze względu na niewygodne używanie. Jestem osobą, która z rana bardzo się spieszy, także dla mnie to bardzo duże udogodnienie. Czasami psiknę jeszcze raz na włosie pędzelka do podkładu. Świetnie działa to w połączeniu z mocniej kryjącymi podkładami.
Przechodząc do ważniejszych aspektów, czyli działania chcę potwierdzić działanie nawilżające. Buzia jest niesamowicie nawilżona. Lubię to uczucie. Dzięki przywracaniu naturalnego pH moja cera dużo później zaczyna się świecić w ciągu dnia. Dla mnie - tłuściocha - to mega plus. Dopiero dopatrzyłam się w składzie Panthenolu, który jak wiadomo działa łagodząco. I faktycznie, moja cera mniej szaleje. Nie przesusza się, nie produkuje nadmiaru sebum, nie czerwieni się. Jestem jak najbardziej na tak. Moja buzia dziękuje za ten krótki, ale bardzo efektowny skład. Już nawet zapach (do którego z resztą już się przyzwyczaiłam) mogę wybaczyć za takie właściwości!



Lubicie Evree? Możecie coś jeszcze polecić tej firmy? Bardzo chętnie przetestuję!

Pozdrawiam,
P.

42 komentarze:

  1. Mam ochotę na ten tonik różany. Od siebie polecam olejek różany evree.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc boję się używać olejków do mojej tłustej cery ;)

      Usuń
    2. Nie ma się czego bać, trzeba tylko dobrze dobrać olejek do skóry :) zrobiła o tym niedawno filmik PannaNaturalna :)

      Usuń
    3. Widziałam ten film, ale i tak się boję :D Chyba nic mnie nie przekona :(

      Usuń
  2. dla mnie ten zapach nie jest intensywny :D ulatnia sie po chwili :D ja mam juz za soba pol opakowania :) lubie go :) tak samo jak olejek z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, muszę go kiedyś wypróbować :) chociaż średnio lubię toniki z atomizerem, a widzę, że to coraz bardziej popularne, więc może muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średnio? A dlaczego? Dla mnie są idealne :)

      Usuń
    2. Nie wiem, jakoś chyba wolę sobie nalać na wacik, ale podejrzewam, że to kwestia przyzwyczajenia :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten tonik! Fakt zapach jest dość intensywny i odrzucający, natomiast jego działanie zdecydowanie to wynagradza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twój post! :) Muszę się jeszcze skusić na ten krem nawilżający :)

      Usuń
  5. W sumie nic z Evree nie miałam jeszcze, a zapach różany mi nie przeszkadza więc może na niego się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że mi też nie przeszkadza, okazało się inaczej. Ale już się przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  6. ciągle zapominam iść do tego superpharma ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie wypróbowałabym jakiś tonik evree:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś mi nie po drodze z tą firmą.. w sumie sama nie wiem dlaczego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie było po drodze, ale promocja mnie skusiła :D

      Usuń
  9. ja z evree nie miałam jeszcze nic, a tyle dobrego się naczytałam o toniku pomyślę, chociaż chwilowo jestem zadowolona z mojego z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak go wykończysz to sięgnij po Evree - warto!

      Usuń
  10. Wydaje się produktem idealnym dla mnie, ale nie wiem czy mogłabym wytrzymać intensywny zapach... Bardzo nie lubię mocnych zapachów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię mocnych zapachów, na szczęście szybko się ulatnia ;)

      Usuń
  11. Chętnie bym go przetestowała;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tą markę. Koniecznie muszę sięgnąć po ten tonik ;) z Evree mam krem do twarzy, krem do rąk i olejek do ciała ;) i wszystkie 3 produkty lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego produktu, tak jak i całej serii różanej. Lubię za to ich kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam z tej firmy lawendowy krem do stóp- był super :)

    Zapraszam do mnie na Rozdanie :)
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl/2016/02/29/rozdanie-na-blogu/

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że na Twojej cerze się jeszcze lepiej sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow, nie spodziewałam się tak przyjemnego składu! na pewno wypróbuję, gdy skończy mi się mój :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go na swojej liście do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy