Autor: 2016/02/18

#70 Makijaż dzienny moimi ulubieńcami

W ostatnim czasie mam prawie identyczny schemat, jeśli chodzi o codzienny makijaż. Używam przeważnie produktów, które mi się sprawdzają, ale mimo to zdradzam je z innymi kosmetykami, na rzecz testów. Tym razem chcę Wam pokazać te, które są ze mną najczęściej oraz mój makijaż dzienny.


Po porannej pielęgnacji zazwyczaj chwytam od razu po podkład, bazy używam tylko na większe wyjścia, żeby makijaż wyglądał lepiej na długi czas. Ostatnio wróciłam do mojego ukochanego Pro Longweara (> recenzja-klik<). Zapomniałam jak bardzo go kocham i chyba znowu muszę zacząć go oszczędzać, bo zaczynam widzieć dno ;) Następnie testuję korektor Catrice Liquid Camouflage - kocham go od pierwszego użycia! Pro Longwear Concelear może się przy nim schować, sorry :P Świetnie się z nim pracuje, dobrze wygląda nie buzi i po oczami. Jeśli za długo pozostaje na twarzy nie roztarty - potrafi się utlenić do brudnatnego koloru, także trzeba z nim uważać. Jak dla mnie świetna opcja! Puder to dla mnie element nieodłączny każdego makijażu, ze względu na moją przetłuszczającą się cerę. Aktualnie używam pudru Wibo Fixing Powder - jest to moje drugie opakowanie. Jest cudowny, dzięki niemu przekonuję się do pudrów sypkich. Recenzja niedługo!


W celu przybrązowienia i delikatnego wykonturowania mojej buzi używam od niedawna My Secret Bronzing Powder For Contouring. Musiałam zrezygnować z Kobo Nubian Desert, bo mnie pozapychał, powodując na mojej buzi brzydką kaszkę (dajcie znać, czy też miałyście taki problem i jak się pozbyć tego cholerstwa!). Staram się nie zapominać o nadaniu sobie odrobiny koloru. W tym przypadku jest to róż Mac w odcieniu Peaches. Uwielbiam, świetnie zgrywa się z moją cerą! W ogóle róże tej firmy są obłędne, mam u siebie trzy, ale myślę, że to nie koniec (>recenzja Peaches oraz Harmony<). Czasami, kiedy nałożę bazę, i mam więcej czasu dodaję rozświetlacz. Nie używam go codziennie, ze względu na moją cerę, mimo to lubię taki delikatny błysk (tak, ja, życiowa przeciwniczka rozświetlaczy!). Do tego celu służy mi Wibo Diamond Illuminator (>recenzja-klik<).


Następnie podkreślam brwi (bez tego nie wychodzę z domu!) i wykańczam już moją kredkę Catrice Eyebrow Stylist w odcieniu Date with ashtone. O dziwo, do mojego typu urody pasuje wiele kolorów kredek oraz cieni do brwi. Ten jest bardzo szybką opcją, dlatego sięgam po niego prawie zawsze. Dorwałam w wakacje cień w kredce z Lovely i jest całkiem przyjemna w użytkowaniu. Zazwyczaj nakładam na nią jeszcze bronzer, żeby się nie zrolowała na powiece, co jest super opcją. Kolejną sprawą jest przyciemnienie linii rzęs. Ostatnio nie mogę się bez tego obejść, ciemna kredka powoduje, że nie wyglądam na taką śpiącą jak zawsze, dlatego prędko nie zrezygnuję z tej opcji. Mój wybór to kredka z Pupy, która świetnie rozprowadza się po powiece oraz dobrze się rozciera (>recenzja-klik<). No i moja największa niewiadoma. Zazwyczaj używam Lash Sensational (>klik<), ale na jakiejś promocji skusiłam się na wychwalany wszem i wobec L'Oreal Volume Million Lashes So Couture So Black. Moja opinia na początku była "meeeh, przeciętniak!", jednak po wysuszeniu stała się całkiem niezłą opcją. Lubię go używać, ale to nie jest tak wielka miłość jak Lash Sensational. 


Na koniec usta! Ostatnio męczę na każdy sposób pomadkę Wet N Wild, którą dorwałam w Naturze za kilka złotych. Ten kolor to Bare it all. Niedługo pojawi się jej recenzja. Świetna pomadka za niską cenę!


A to mój dzienniak :)




Lubicie dzienne makijaże, czy wolicie mocniejszą opcję? Ja czasami chciałabym zaszaleć, ale praca za bardzo mi nie pozwala ;)

Buziaki,
P.

36 komentarzy:

  1. Przepiękny ten róż MAC - od lat mam ochotę spróbować czegoś z ich asortymentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich róże są bardzo wyjątkowe, a do tego mega wydajne, serdecznie polecam!

      Usuń
  2. widzę i kilka moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się zgrałyśmy, przed chwilą dodałam wpis o codziennym makijażu! :D Jesteś śliczna ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie <3 Super zbieg okoliczności! Dziękuję Ci pięknie!

      Usuń
  4. Z tych produktów mam jedynie rozświetlacz z Wibo, planuję zakup maskary! :) Super makijaż, bardzo subtelny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskara jest bardzo przyjemna, jeszcze ją męczę, żeby dać jej ostateczny werdykt :)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie wpisy! Sama planowałam zrobić taki u siebie, ale ja non stop coś testuje i ciężko mi się zatrzymać przy tych samych kosmetykach na dłużej :D Róż z MAC mam, ale w odcieniu Well Dressed i planuje zakup jeszcze jednego - Rosy Outlook :) Ten Twój też wygląda cudnie! Chyba go sobie pooglądam w internetach :D Nad kamuflażem z Catrice tym w wersji płynnej ciągle chodzę, ale oczywiście wszędzie wykupiony... Kredkę z Catrice do brwi używam już od pół roku i faktycznie mega szybkie rozwiązanie - natomiast mi często zdarza się przesadzić :( Rozświetlacz z Wibo uwielbiam <3 Tak samo zresztą jak maskarę z L'Oreala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o dziwo trzymam się kilku prężnie! Rosy Outlook jest cudowny. Ja mam jeszcze Mocha, które też wygląda obłędnie :) A ten kamuflaż to jakaś masakra... Ja po bardzo długich poszukiwaniach go znalazłam! Dzięki! :)

      Usuń
  6. Kojarzę wszystkie te produkty,ale żadnych nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja źle się czuję w bardziej szalonym makijażu, ale czasami stosuję go na jakieś wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bardzo lubię bronzer z my secret i rozświetlacz z wibo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to lubię ciut mocniej, zawsze przyciemniam linię rzęs albo zewnętrzny kącik, chociaż wprowadziłam ostatnio kosmetyczny minimalizm, czyli wytuszowane rzęsy i mocna szminka. Daję mojej skórze trochę odpocząć i powoli przerzucam się na minerały :) Kurcze, wiesz, że też mam kaszkę na policzkach i dopiero teraz sobie uświadomiłam, że to może być przez Kobo, bo używam go namiętnie od dłuższego czasu :( szminkę z wet n wild kupiłam w jakiś mega ciemnym kolorze, muszę jeszcze dorwać coś bardziej dziennego :) poza tym ślicznie wyglądasz :) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja bym chciała na codzień nosić mocne szminki! Poezja ;) Ze względu na pracę pokochałam nudziaki :P Ja też go używałam aż do zobaczenia dna, i stwierdziłam, że to nic innego nie może być :( Odstaw na trochę i sprawdź czy to on ;) Polecam ten Bare it all :) Dzięki <3

      Usuń
  10. fajny makijaż :) - co wolę, raczej dzienne delikatne :) - takie subtelne, sprawdzą się zawsze i wszędzie, ale od czasu do czasu stawiam na trochę mocniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę nigdzie znaleźć Wet n Wild w Naturach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, świetna marka. Szukałaś w Warszawie?

      Usuń
  12. Loving the makeup products! :)

    Maybe following each other? :) <3

    Greetings from Slovenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sure, I love your blog and photos ;) I follow :)

      Usuń
  13. Bardzo ładny, delikatny, dzienny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny makijaż :) znam tylko albo aż tusz z Loreal'a :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Na co dzień też często łapię za Catrice Eyebrow Stylist :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy