#59 Sephora - Instant moisturizer - Lekki krem silnie nawilżający

Cześć dziewczyny! Dziś chciałam Wam przedstawić produkt, który zrobił i nadal robi dla mnie bardzo dużo dobrego. Wiadomo, że piękny makijaż to dobra pielęgnacja skóry. Ja nadal z tym walczę; o regularność, dopasowanie, etc. 

I powoli mi się udaję. Pokażę Wam Gagatka, który mi w tym pomaga :)


Zakupiłam ten krem jakieś trzy miesiące temu, cierpiąc na jesienno-zimowe przesuszenie. Sądziłam, ze już nic nie uratuje mojej cery z opresji zmiany pogody. Fakt, że nadal się z nią borykam, jednak bardzo pomaga mi ten krem. Moja cera normalnie jest tłusta, niestety cykl miesiączkowy sprawia, że czasami jestem mocno wysypana nieprzyjaciółmi. Jesienne wiatry jednak sprawiają, że potrzebuję jeszcze większego nawilżenia niż zwykle. W furii wpadłam do najbliższej Sephory i dorwałam ten krem, zachęcona zapachem i opakowaniem (baby...). Ponadto - uwielbiam lekkie, ale mocno nawilżające kremy. Wkurza mnie tłusty film na twarzy.


Opis producenta:
Nawilżający krem o działaniu korygującym. To potwierdzone, cera jest piękniejsza, nawet bez makijażu!
Dzięki formule zawierającej antyoksydanty nawilża przez 24 godz. i zapobiega pojawieniu się pierwszych oznak starzenia.
Skład:
Ekstrakt z białej herbaty znanej z właściwości antyoksydacyjnych i chroniących przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, rezultat silniejszy niż w przypadku zielonej herbaty.
Witamina E (pochodna) o działaniu antyoksydacyjnym i nawilżającym. Poprawia blask skóry i napięcie tkanek
Pigmenty odbijające światło rozświetlają cerę i tuszują niewielkie defekty skóry.
HydroSenn+™, ultra nawilżający czynnik pochodzenia roślinnego, bardziej skuteczny od kwasu hialuronowego. Polisacharyd uzyskany z indyjskiej rośliny (Cassia angustifolia), tworzy na skórze ochronny film zatrzymujący wodę i optymalnie nawilżający skórę przez cały dzień.
Rezultaty testów:

Po 1. aplikacji, 81% kobiet uważa, że ich skóra jest piękniejsza! Twierdzą, że skóra jest:
- bardziej wyrównana
- bardziej gładka
- bardziej rozświetlona

Formuła testowana dermatologicznie, nie powoduje zaskórników.
Uważam, że...

Krem jest faktycznie bardzo lekki! A po nałożeniu czujemy ulgę i nawilżenie. Bardzo tego potrzebuję. Na jego szczęście, oraz oczywiście moje, nie zapycha cery. Dla mnie to ogromny plus, ponieważ borykam się z zaskórnikami. Używam go na noc i czasami na dzień, i na szczęście po grubszej, nocnej warstwie nie budzę się z chropowatą twarzą (if you know what i mean...). 
Nawet jak po prostu mam dzień bez makijażu, nakładam krem na twarz i już czuję się taka odświeżona i dużo ładniejsza. 

Uczucie nawilżenia utrzymuje się bardzo długo. Używam średnio kryjących, ale też mocniej kryjących podkładów, dlatego ma dla mnie to bardzo duże znaczenie. Pod makijażem zachowuje się świetnie - nie powoduje świecenia, nie ściera się, mam wrażenie, że podkład trzyma się dłużej i wygląda bardziej estetycznie i zdrowo. 


Krem ma świetną, lekką konsystencję. Bardzo podoba mi się jego zapach, jest świeży, łagodny, nie drażni, utrzymuje się na buzi, ale niezbyt długo. Szybko się wchłania, co jest wielkim plusem rano, kiedy minuty płyną jak sekundy ;)


Dziewczyny, używałyście go? Dla mnie jest super, serdecznie go polecam. Czaję się jeszcze na oczyszczającą maskę, w podobnym pojemniczku ;)


Już wiecie dlaczego znalazł się w moich ulubieńcach (>klik<) :) 
Pozdrawiam,
Paulina

20 komentarzy:

  1. Znam go z próbek i uważam, że jest faktycznie bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dziwię się, że wpadł ci w oko. krem wygląda na mega luksusowy w tym szklanym słoiczku;) i do tego spełnia swoją funkcję. super, pozazdrościć dobrze dobranego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go w mniejszej wersji i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo chciałam go w mniejszej wersji, ale teraz nie żałuję, że wzięłam ten słoiczek :)

      Usuń
  4. On już nie dla mnie nie lubię kremów które zostawiają tłusty film:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On nie zostawia, opis producenta się tu nie zgadza ;)

      Usuń
  5. Też właśnie myślałam nad maską z tej serii... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tego kremu, ale poluję na maskę marki Sephora ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej firmy mam tylko maskę matująco-oczyszczającą, ale z tego co widzę, dziewczyny chwalą też kolorówkę, więc może zdecyduję się np. na jakąś srebrną kredkę do oczu:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że eyelinery są bardzo fajne! :)

      Usuń
    2. Ja też:), do tego kredki podobno mają super jakość. Chciałabym przygarnąć srebrną:).

      Usuń
    3. Koniecznie podziel się wrażeniami jak już wypróbujesz :)

      Usuń
    4. No jasne:). O ile będzie miała miękką konsystencję i ciekawy odcień srebra, to kupię i pokażę na blogu:).
      Udanego dnia:).

      Usuń
  8. Widziałam go ostatnio w dośc ciekawej promocji i zastanawiałam się czy go nie wziąć. W ostatniej chwili się powstrzymałam, bo przypomniałam sobie że mam zapas kremów na dwa lata :D Mimo to, na pewno zainteresuję się nim bliżej, gdy zacznę sięgać denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to nie dziwię się, że nie wzięłaś! Aczkolwiek jest wart wypróbowania :)

      Usuń
  9. Jeszcze o nim nie słyszałam, ale widzę że masz pozytywną opinię na jego temat i warto go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Paulina blog | BLOG Design: karografia.pl