Autor: 2015/08/27

#41 Wibo Diamont Illuminator

Mimo moich oporów, zarzekania się, że nigdy, przenigdy nie będę używać rozświetlacza, bo mam tłustą cerę - przepadłam.

Zaczęło się niewinnie, od delikatnych błyszczących cieni do powiek na policzki... No i mody na strobing, którego nie uznaję, bez przesady, bardziej świecić się nie mogę :) Chciałam zakupić rozświetlacz, tani, do wypróbowania (mimo, że marzy mi się Mac Soft & Gentle). Rozważałam między My Secret Face Illuminator, Lovely Silver/Gold Highlighter a tym Wibo Diamond Illuminator. I padło na niego, jako, że ma najbardziej neutralny kolor, a mam zamiar w przyszłości używać go też na moich domowniczkach ;)


To malutkie opakowanie kryje w sobie sprasowany rozświetlacz, który będzie wyglądał dobrze na każdym kolorze cery, od ciepłych do zimnych. Ma delikatne drobinki, ale potrafi stworzyć świetną taflę koloru. Świetnie ożywia cerę, co jest w aktualnych trendach bardzo pożądane.


Trwałość produktu jest dobra - nie trzyma się niewiarygodnie długo, ale świetnie współgra z moją cerą - kiedy zaczyna się świecić po kilku godzinach noszenia makijażu - rozświetlacz nie jest nachalny. Wibo wygląda świetnie w sztucznym świetle, wtedy widać prawdziwą taflę na twarzy.
Co jest najważniejszy - kosmetyk mimo swojej ceny nie wygląda na taniznę i tandetę.


Jakie rozświetlacze polecacie? Lubicie ten od Wibo?


Pozdrawiam,
Paulina

30 komentarzy:

  1. Osobiście używam http://www.dax.com.pl/pl/product/649/puder-rozswietlajacy/7/makijaz/ <- polecam, jest mega! Długo się utrzymuje i wygląda fantastycznie, polecam :) Jesli chodzi o Wibo, kupiłam z tej samej serii róż do policzków i... jest cudowny, delikatny, utrzymuje się w dobrych warunkach kilka dobrych godzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę! :) A ja różu nie używałam jeszcze :)

      Usuń
  2. Kusi mnie ten rozświetlacz, ale póki co przystopuję, ponieważ mam już jeden, a wiadomo, że nie zużywa się go szybko ;). Ja mam Soft&Gentle z Mac i jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej wersji nie znam, ale dostałam do testów limitowaną, która chyba we wrześniu się pojawi i jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale bardzo chętnie wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę go w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam na razie za dużo zapasu choć z chęcią bym go kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio zaczęłam eksperymentować z roświetlaniem twarzy właśnie za pomocą cieni. Muszę przyznać, że efekt bardzo mi odpowiada i planuję zaopatrzyć się w rozsławiony rozświetlacz z lovely. ;-) Marzy mi się Mary Lou, ale trochę szkoda mi kasy, tym bardziej, że jest bardzo delikatna i wszystkim się kruszy. :(
    Pozdrawiam, minimalnia.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jakoś nie miałam parcia na Mary Lou, ze względu na to kruszenie. Jest podobno tak napigmentowana, że można sobie zrobić wodę na twarzy, a mi do tego efektu się nie spieszy ;)

      Usuń
  8. Bardzo ładnie prezentuje się u Ciebie na dłoni :) Ciekawe jak prezentuje się na twarzy? Fajny i tani, to jest duża zaleta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ciężko było mi to uchwycić na zdjęciu :(

      Usuń
  9. Ja się z rok temu przekonałam do rozświetlaczy, ale moja twarz sama w sobie trzyma mat, więc nie miałam przeciwskazań do rozświetlacza.
    Tego nie próbowałam, zresztą mam w domu trzy, moim ulubieńcem jest jakiś z gazetki z biedro, więc niestety już niedostępny, ale daje piękną taflę i jest diablo wydajny <3

    Nawiasem, dostajesz powiadomienia mejlowe o komentarzach? Bo ja zawsze dostawałam, po czym nagle mail zamilkł i o komentarzach mnie nie informuje, buc jeden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdrocha, używaj w takim razie, bo są super piękne!
      Dostaję, ale wkurza mnie to, jeśli się da to wyłączę to zdzierstwo :D

      Usuń
  10. Mam go i bardzo go polubiłam :) Słyszałam tylko, że nie jest zbyt wydajny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No okaże się jak długo mi wytrzyma :) Może być krótko, wtedy szybko polecę po Maczka :D

      Usuń
  11. Ja też mam tłustą cerę i skoro naturalnie ona świeci z powodu nadmiaru sebum to czy rozświetlacz nie jest przesadą? Musze sama wypróbować i się przekonać :) chciałam na wypróbowanie kupić rozświetlacz lovely ale bardzo dużo youtuberek mówi właśnie o tym z wibo.. no cóż. Sama już nie wiem co wybrać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też tak sądziłam, ale jeśli dobrze przygotuje się cerę to jest jak najbardziej na plus. Mimo wszystko trzeba być ostrożnym i uważać, żeby nie przegiąć i wziąć pod uwagę, że cera sama może się dodatkowo przetłuścić :)

      Usuń
  12. poprosilam znajoma o ten rozswietlacz :) doczekac sie nie moge az go do mnie wysle

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy